Świadectwa

W dyskusji na temat śmierci mózgowej nie może zabraknąć głosów tych, u których taką śmierć stwierdzono. Choć brzmi to szokująco, osób takich nie brakuje. Fakty takie są często interpretowane jako zjawiska nadprzyrodzone bądź niewytłumaczalne. W rzeczywistości nimi nie są - są natomiast dowodami na to, że śmierć mózgowa nie jest rzeczywista śmiercią.

Wniosek te nie powinien nikogo za bardzo dziwić, gdyż spełnienie kryteriów śmierci mózgowej przez chorego - czyli wystąpienie u niego braku odruchów z pnia mózgu oraz utraty zdolności samodzielnego oddychania, stwierdzane w kilka godzin po urazie mózgu, jak to ma miejsce w Polsce, niewiele mówi o stanie tego narządu. Objawy te mogą być spowodowane nie tylko wystąpieniem dużych uszkodzeń mózgu ale nawet zwykłym obniżeniem przepływu krwi przez mózg, bez zaistnienia w nim zmian nieodwracalnych. Samo zaś uszkodzenie mózgu nie oznacza jego całkowitego zniszczenia ani też śmierci człowieka. Dlatego w niektórych przypadkach chorzy, u których stwierdzono już śmierć mózgową, odzyskują świadomość a niekiedy wracają do zdrowia.

Świadectwa polskich pacjentów, materiały w języku niemieckim nagrane w ramach projektu www.unzensierte-dokumentationen.de przez Sylvię Mathies:

Agnieszka Terlecka

Ireneusz Skibiński

Inną grupą świadectw są wypowiedzi członków rodzin tych chorych, którzy zostali dawcami. Często przebija w nich gorycz spowodowana faktem, że ich zgoda na pobranie narządów od bliskich im osób wynikała z zaufania wobec diagnozy śmierci, opartej na kryteriach neurologicznych, które to zaufanie później utracili. Często dzieje się tak, że dopiero po jakimś czasie, analizując problem śmierci mózgowej, członkowie rodzin chorych stwierdzają, że nie jest to śmierć rzeczywista i ich bliscy zostali pozbawieni życia podczas pobierania narządów do przeszczepu.

Dalsza część swiadectw pacjentów prof. Talara jest zawarta w filmie "Wybudzeni", do którrego ink jest tutaj:

 http://www.tv-trwam.pl/film/wybudzeni

Świadectwa pacjentów i członków rodzin dawców w języku angielskim: